CZEGO NAUCZYŁA NAS WYGRANA VENTURE DAY 2015?

CZEGO NAUCZYŁA NAS WYGRANA VENTURE DAY 2015?

Wraz z ekipą BreakBox Lab mięliśmy okazję 20 listopada odwiedzić Venture Day 2015, wydarzenie organizowane w Gdańskim Parku Naukowo-Technologicznym mające na celu łączyć pomysłodawców i inwestorów. Jako, że emocje już opadły, postanowiłem podzielić się z Wami kilkoma wnioskami:

Po pierwsze: w Polsce można!

Twierdzenie, że w Polsce nie można pozyskać kapitału na inwestycje jest nieprawdziwe. Z łatwością można uzyskać finansowanie prawie na każdy etap rozwoju projektu. Trzeba jedynie wiedzieć do jakich drzwi trzeba zapukać.

Po drugie: jak to jest z tymi drzwiami?

Dwa lata temu miałem przyjemność nauczyć się, jak budować poprawnie relacje w biznesie. Szczególne podziękowania za tą praktyczną lekcje biznesu należą się Ireneuszowi Osińskiemu. Jedną z cenniejszych jaką otrzymałem.  Dzięki temu nasze projekty nie mają ograniczeń terytorialnych i z łatwością możemy je kierować na rynki międzynarodowe.

Po trzecie: na Venture Day 2015 udowodniono, że nie ma znaczenie ile masz lat, jakie masz wykształcenie itp.

Dofinansowanie na badania otrzymał zespół licealistów! To, czego często nie widzimy, to praca jaką trzeba włożyć. Godziny spędzone na przygotowywaniu się do spotkania z inwestorami, tworzeniu oferty, zarządzania pracą swoją i grupy. Nasz zespół naukowy niczym się nie różnią od ludzi, którzy mają swoje własne pomysły na  badanie czy też biznes. Oni po prostu przyjęli z pokorą wyrzeczenia i naukę, a wytrwałość zrobiła swoje.

Po czwarte: miałem przyjemność rozmawiać z wieloma osobami na temat ich projektów na Venture Day 2015

Nie wiem czy każdy odniesie sukces. Wiem natomiast, że w każdej branży może powstać coś ciekawego – nawet w archeologii. Mam nadzieje, że niedługo będziemy mogli się o tym przekonać 🙂 Więc jeżeli masz jakiś pomysł, to cytując Palpatine z Gwiezdnych Wojen  „Do It!”

Po piąte: jak wyglądał proces uzyskania dofinansowania na badania przez nasz zespół?

Została stworzona struktura zarządzania projektem. Sama struktura zmieniała się w zależności od etapu projektu. Zostało zbudowane zaufanie między nami, a później z potencjalnymi parterami biznesowymi. Każdy z członków zespołu rozumiał, jaka jest jego rola i jak jego praca wpływa na pracę innych osób. Później przyszedł etap testowania pomysłu, wystawienia się na krytykę i ciosy. Był to trudny okres, ale udało przez niego przejść. Ostatni etap: rozmowy z inwestorami poprzedzone  przygotowaniami, często do późnej nocy.

Po szóste w końcu: jak smakuje sukces?

Jeśli chodzi o mnie, to w ogóle nie smakuje. Dla mnie to jedynie początek drogi,  który można skwitować zdaniem „and so it begins”. Dla naszego zwycięskiego zespołu jak i dla BreakBox Lab to rzeczywiście początek. Czekają nas nowe wzywania, nowe projekty i nieznane branże. Spotkamy się z każdym, kto będzie chciał z nami porozmawiać. Dzięki kontaktom, które budujemy, pomocy, jaką oferujemy naszym partnerom biznesowym, jestem pewien, że uda nam się zebrać niezbędne zasoby by ruszyć wiele projektów niezależnie od ich poziomu skomplikowania.

Na koniec chciałbym też serdecznie podziękować funduszowi Black Pearls, który umożliwił nam obecność na Venture Day 2015!

Wojtek Giżowski

Współzałożyciel i Dyrektor Zarządzający BreakBox Lab. Specjalista od networkingu, budowania relacji oraz analizy procesów biznesowych.

This Post Has One Comment

Dodaj komentarz

Close Menu