ŚMIECH TO ZDROWIE… NAWET NIE WIESZ, JAK BARDZO!

ŚMIECH TO ZDROWIE… NAWET NIE WIESZ, JAK BARDZO!

Tematyka work-life balance jest wciąż w modzie. W internecie, gazetach czy telewizji znajdziemy wiele porad i wskazówek, jak dbać o wysoką jakość swojego życia. Niektóre zaawansowane, inne skupiające się na detalach. Jedne brzmiące przekonująco, inne wyglądające jak wyciągnięte z baśni. Często słuchając tego wszystkiego wpadam w pułapkę: chcę spróbować wszystkiego, a w szczególności tych rzeczy dziwnych i skomplikowanych w wykonaniu, przez co często zapominam, a nawet umniejszam wartości tych prostych, przyjemnych i naturalnych sposobów,  których pozytywne działanie zostało poparte nauką… takich jak śmiech!

Śmiech to zdrowie!

Zastanawiałeś się drogi Czytelniku, jak często się śmiejesz? Uważasz się za osobę radosną, emanującą radością gdy czuje się szczęśliwa, czy raczej przeżywającą emocje w „środku”? To proste pytania na które jesteś w stanie szybko odpowiedzieć. A zadał Ci ktoś kiedyś pytanie: po co się śmiać? Albo, czy prócz ekspresji emocji, śmiech daje nam coś więcej?

Naukowcy z różnych stron świata zainspirowani przysłowiem „Śmiech to zdrowie” zaczęli badać to zachowanie u ludzi i weryfikować słuszność tego powiedzenia. Okazuje się, że proste głośne „HA! HA! HA!”, cichutkie „Hi hi hi” a nawet niestandardowe „Nioch Nioch” pozytywnie wpływa na nasz organizm – niezależnie czy jest nam do śmiechu czy nie.

Badania śmiechu potoczyły się dwutorowo, od strony fizycznej  i psychicznej naszego organizmu. Jeśli chodzi o wartości dla naszego ciała płynące ze śmiania, najważniejszy jest wpływ na układ oddechowy, krwionośny i immunologiczny… jest jeszcze mały bonus dla kobiet, które chcą być wciąż piękne obchodząc dwudziesty raz swoje osiemnaste urodziny.

Fizyczne korzyści ze śmiechu

Zazwyczaj oddychamy stosunkowo płytko górną częścią płuc, co powoduje wdychanie niewielkiej ilości powietrza. To utrudnia naszym komórkom odpowiednio się dotlenić. Dodatkowo płytki wdech prowadzi za sobą płytki wydech. Oznacza to, że nasze płuca nie zostają dobrze przefiltrowane świeżym powietrzem i w ich głębi zalega dwutlenek węgla oraz toksyny. Śmiejąc się, zamiast średnio pół litra powietrza wdychamy blisko półtora litra, dzięki czemu nasz organizm pozostaje dobrze dotleniony.

Ponadto, podczas śmiania nasze serce zaczyna bić szybciej, co wpływa pozytywnie nie tylko na jego pracę, ale również na całe ciało. Krew krąży szybciej lepiej rozprowadzając tlen do wszystkich komórek. Mięśnie klatki piersiowej i brzucha zaczynają pracować intensywniej, co również wspomaga krwioobieg.

Również nasz układ immunologiczny dostaje zastrzyk mocy kiedy się śmiejemy. Zwiększa się nasza odporność jak i szybkość zwalczania wszelkich infekcji. Dzieje się tak za sprawą zwiększenia liczby i aktywności limfocytów T – naturalnych zabójców wirusów i obcych komórek oraz immunoglobinie A, G i M pomagającym zwalczać różnego rodzaju infekcje.

Obiecany mały bonus: śmiejąc się intensywnie pobudzamy dużą część mięśni twarzy (a mamy ich aż 54) – jest to świetny masaż, dzięki któremu skóra twarzy staje się jędrniejsza i mniej podatna na powstawanie zmarszczek.

Psychiczne korzyści ze śmiechu

Niezaprzeczalnie śmiech dla naszego ciała ma liczne korzyści. Jednak jak wygląda kwestia jego wpływu na naszą psychikę? W tym przypadku również znajdziemy wiele korzyści, jednak nie wszystkie są już tak oczywiste.

Po pierwsze śmiech – tak jak czekolada, bieganie lub orgazm – determinuje wzrost hormonów zwanych endorfinami, które są odpowiedzialne za dobre samopoczucie, zadowolenie z siebie, zwiększenie odporności na ból a nawet, przy wysokim stężeniu, stany euforyczne. Kilka minut intensywnego śmiechu pozwoli nam zmniejszyć stres czy odreagować trudne emocje i wprowadzić nasze ciało w stan większego relaksu. Jeżeli mieliście kiedyś okazję uczestniczyć w trudnym emocjonalnie lub bardzo stresującym wydarzeniu mogło się zdarzyć, że ktoś z uczestników wybuchnął nietaktownie śmiechem. Dzieje się tak, gdy nasz organizm osiąga swój limit napięcia emocjonalnego i jakoś musi te emocje rozładować. Reagujemy wtedy śmiechem, płaczem lub agresją.

Śmiech spełnia też ważną rolę społeczną, choć w tym przypadku ma to dwie strony medalu. Gdy śmiejemy się razem z innymi z tego samego powodu, śmiech działa bardzo integrująco, szybko zwiększając wspólnotowość. Natomiast gdy spotykamy grupę śmiejących się ludzi będąc poza nią, możemy czuć lęk i  niepewność.

Udawany czy prawdziwy?

Psychologowie zadali sobie jeszcze jedno ważne pytanie dotyczące śmiechu: czy śmiech udawany działa tak samo pozytywnie jak ten spontaniczny? O ile nie udało się ustalić, który śmiech ma lepszy wpływ na nasz organizm, to jesteśmy w stanie stwierdzić, że ten udawany jest na tyle skuteczny, aby stosować go zdrowotnie w razie braku tego spontanicznego.

Ta wiedza płynie z badania w której główną rolę spełniał ołówek. Dwie grupy badanych, z każdej z nich sadzano badanego w pustym pokoju (pozbawionym dystraktorów) i kazano mu oglądać komiks (dla obu grup był to ten sam komiks). Jedyną różnicą był trzymany w ustach ołówek. Badani z pierwszej grupy trzymali ołówek pionowo (jak się kiedyś trzymało termometr), ci z drugiej grupy trzymali ołówek poziomo (niczym komandos trzymający nóż w zębach). Po badaniu wszyscy byli proszeni o ocenę oglądanego komiksu. Jak się okazało, grupa trzymająca ołówek poziomo oceniła komiks jako bardziej zabawny. Z jednego z wniosków wysnutych przez badaczy wynika, że aby zauważać więcej zabawnych rzeczy wystarczy więcej się uśmiechać, a nasz mózg sam zacznie postrzegać otoczenie jako bardziej wesołe.

Jeśli czujesz, że masz w swoim otoczeniu za mało śmiechu, chcesz się odstresować czy dać doładowanie swojemu systemowi immunologicznemu albo po prostu lubisz się śmiać zapraszam na otwarte Warsztaty Śmiechu. W każdy pierwszy czwartek miesiąca w Sopocie przy ulicy Polnej 16/20 na USWPS o godzinie 18:00 organizuję 45 min intensywnego śmiechu dla każdego!

Źródło:

  1. Journal of Personality and Social Psychology, Vol 54(5), May, 1988. pp. 768-777
  2. Seminars in Dialysis. Sep2014, Vol. 27 Issue 5, p488-493. 6p.
  3. Iranian Journal of Nursing & Midwifery Research. Jan-Feb2014, Vol. 19 Issue 1, p36-40. 5p.

Dodaj komentarz

Close Menu