3 SPOSOBY, JAK NIE ZEPSUĆ SOBIE MARKI NETWORKINGIEM

3 SPOSOBY, JAK NIE ZEPSUĆ SOBIE MARKI NETWORKINGIEM

Gdy zaczynałem swoją networkingową przygodę trzy lata temu byłem „Kowalskim”, który na konferencjach i szkoleniach nawiązywał relacje i w zasadzie nie miał wiele to zaoferowania.  Pamiętam wysyłkę swoich pierwszych maili po spotkaniu. Było ich z 15. Dziękowałem za spotkanie i pytałem, czy możemy kontynuować rozmowę przy kawie. Odpowiedziała mi wtedy zaledwie jedna osoba (z którą do dziś współpracuje!). Sytuacja się powtarzała, więc przestawiłem się na telefony. Skuteczność była znacznie większa, ale obie metody miały wspólny mianownik.

To ja pierwszy doprowadzałem do kontaktu.  Nie ma w tym niczego złego. Nadal to robię. Ostatnimi czasy jednak projekty związane z BreakBox Lab zaczęły pojawiać się w mediach lokalnych i ogólnopolskich. Są również coraz częściej wymieniane w środowisku biznesowym. Jak to wpłynęło na wizerunek podczas sesji networkingowych?

Networking w blasku reflektorów

W ciągu ostatniego miesiąca byłem na dwóch konferencjach. Nie napisałem żadnego maila ani nie wykonałem żadnego telefonu. Efekt: chęć spotkania ze mną wyraziło 21 osób, z czego z 11 udało mi się spotkać i porozmawiać.

Sprawdź też, jak kontynuować skutecznie networking po konferencji.

Co się zmieniło? Słowa, które wypowiadam podczas rozmów nabrały autorytetu.  Dzięki temu, że każdy mógł je zweryfikować i przekonać się, że rzeczywiście na odnoszę sukcesy, zachęciło ich to do kontynuowania kontaktu.

Każda moneta ma niestety dwie strony. Taki autorytet bardzo łatwo stracić, dlatego nie powinieneś wpaść w pułapkę dumy i arogancji. W poniższych punktach chciałbym przedstawić Tobie, czego powinieneś się wystrzegać po zbudowaniu wizerunku zaufanego i rzetelnego eksperta:

Po pierwsze „5 minut sławy” trwa zwykle dokładnie 5 minut.

A często jeszcze mniej. Warto o tym pamiętać, zanim zaprzepaścimy ciężką pracę nad marką osobistą. Tą lekcję odrobiłem, na szczęście ucząc się na cudzych błędach. Osoba, którą obserwowałem od początku mojej networkingowej kariery przez jakiś czas była na topie. Wiele osób chciało się z tą osobą spotkać i wejść w współprace. Konsekwencją czego, jak później mi wyznała, było zawalenie wielu relacji, które wcześniej z trudem budował. Po prostu nie było możliwości, żeby dała radę spełnić piętrzące się oczekiwania. W efekcie nie może znaleźć partnerów do współpracy.

Po drugie to, że ktoś pierwszy wyciągnął dłoń to zasługa ciężkiej pracy, a nie wyróżnienie.

Kiedy w ciągu 24 godzin od spotkania networkingowego dostajesz 10 propozycji spotkania bardzo łatwo popaść w samouwielbienie.  Tymczasem rynek jest edukowany, jak powinien wyglądać dobry networking i wiele osób po prostu robi to, co zasłyszało podczas szkoleń i na konferencjach. Ja zawsze dziękuję za kontakt. Czasami mimo negatywnego wrażenia. Może akurat tego dnia ktoś miał po prostu gorszy dzień? Nie dla każdego przecież rozmowa w trakcie konferencji, w otoczeniu nieznajomych stanowi komfortową sytuację. Jeśli możesz, umów się na spotkanie w sposób standardowy i traktuj swojego rozmówce jak równego sobie. Interesuj się nim tak samo, jakbyś to Ty prosił go o jego czas.

Po trzecie uważaj na słowa.

Mając wypracowaną markę osobistą w pewnym sensie jesteś na celowniku. Szczególnie uważaj, gdy ktoś Ciebie przedstawia w większym gronie. Bardzo łatwo o głupi komentarz. Nieprzemyślaną wypowiedzią możesz zniszczyć swój networking w kilka sekund. Staraj się być uprzejmy i grzeczny. Co nie oznacza, że nie masz być sobą – po prostu weź pod uwagę, że Twoi rozmówcy mogą nie czuć takiej swobody, jak Ty.

Nie musisz być medialnym by być na „topie”. Wiele autorytetów osiąga sukces w swojej branży bez rozgłosu. Ludzie będą chcieli porozmawiać o Twoim sukcesie, zapytać jak tego dokonałeś, co Tobą kierowało. Mając posłuch wśród towarzystwa zawsze w naturalny sposób wzbudzamy pewien podziw wśród nowo poznanych osób. Pamiętaj, żeby zawsze w takiej sytuacji zachować pokorę!

Wojtek Giżowski

Współzałożyciel i Dyrektor Zarządzający BreakBox Lab. Specjalista od networkingu, budowania relacji oraz analizy procesów biznesowych.

Dodaj komentarz

Close Menu