Copywriting w 6 Minut, czyli co Zrobić, żeby Ludzie Czytali Twoje Teksty

Copywriting w 6 Minut, czyli co Zrobić, żeby Ludzie Czytali Twoje Teksty

Copywriting to sztuka pisania dobrych tekstów. A dobry tekst to taki, który osiąga wyznaczony cel. Podstawowym celem jest zwykle zostać przeczytanym. Celem głównym postów na blogach firmowych (takich jak ten!) jest zbudować profesjonalny wizerunek i pozostawić w czytelniku wrażenie zainteresowania, ciekawości i przede wszystkim spełnienia. Poświęca on w końcu te kilka minut (pamiętaj: czas to najdroższy zasób, jaki posiadamy!) – jeżeli uzna ten czas za stracony, nie będzie chciał czytać więcej naszych tekstów.

Z czego składa się dobry post?

Dobry post składa się z następujących elementów:

  1. Nagłówek – ma jedną funkcję: zachęcić potencjalnego czytelnika do kliknięcia „czytaj więcej”;
  2. Lead – czyli krótki akapit wstępu, który w zaskakujący i najczęściej humorystyczny sposób ma zachęcić czytelnika do dalszego czytania;
  3. Sekcje- które składają się z:
    a) Nagłówka sekcji – jedno zdanie o tym, co znajdzie się w kilku następnych akapitach;
    b) Treść – składająca się z od jednego do pięciu akapitów. Każdy akapit powinien się składać z od trzech do pięciu linijek tekstu. Tutaj czytelnik dostaje mięso, czyli wartość, po którą przyszedł;
  4. Podsumowanie – krótki akapit podsumowujący cały tekst.

Całość powyżej składa się na strukturę tekstu. Struktura ta musi stanowić spójną całość, dlatego polecam pisanie tekstu w dokładnie takiej kolejności, jak powyżej. Zaczynasz od koncepcji/pomysłu na tekst, a później przechodzisz do nagłówka.

Pamiętaj! Jeżeli tytułujesz tekst „5 sposobów na…” to stwórz dokładnie 5 sekcji tekstu – dzięki temu czytelnik dostanie dokładnie to, po co kliknął, a Twój tekst zachowa spójność.

Treść – czyli wykraczamy ponad formę

Zanim przejdziemy do sposobów na pisanie ciekawych i skutecznych tekstów, kilka zdań o stylu. Po pierwsze – porzuć wymuszony ton specjalisty. Jeżeli musisz stylem tekstu udowadniać, że się na czymś znasz, to i tak nikt Ci w to nie uwierzy.

Po drugie, zapomnij o szkolnych formułkach i oficjalnych strukturach. Pisz teksty w pierwszej osobie, zwracaj się bezpośrednio do czytelnika. Poza większą autentycznością zyskasz uwagę – udowodnione naukowo!

Nie bój się umieszczać w tekście luźniejszych anegdot i osobistych historii, pod warunkiem, że będą na temat.

A teraz konkretnie o budowaniu ciekawych treści:

1) Nagłówek

Istnieje wręcz cała nauka o przyciąganiu uwagi nagłówkami… a najlepszym nauczycielem są tabloidy. Nie są w stanie wygrać treścią, więc muszą właśnie nagłówkami.

Nagłówek powinien dawać obietnicę osiągnięcia korzyści po przeczytaniu tekstu. Tylko w to potencjalny czytelnik kliknie, bo jak już ustaliliśmy, jego czas kosztuje. Ma być też tajemniczy – to znaczy ma pokazać wartość i nic poza tym. Poczucie braku pełnej informacji jest bardzo silnym bodźcem dla naszego mózgu– jeżeli ktoś przerwie w połowie zdania, czujemy wręcz niepokój i nie możemy się doczekać końca, bo przyniesie nam ulgę.

Copywriting z czasem zbudował wiele szablonów dobrych nagłówków: wyliczanki (X sposobów na [korzyść]), pytania (jak [korzyść]?), czy nigdy nie (nigdy nie domyśliłbyś się, że [korzyść]). Najskuteczniejsze nagłówki często łączą kilka szablonów. Więcej przykładów znajdziecie np. w artykułach Artura Jabłońskiego. Moja osobista rada: nie bój się tzw. clickbaitów – tak długo, jak nie zwodzą czytelnika, są jak najbardziej ok. A co ważniejsze, są skuteczne.

2) Lead

Tutaj czytelnik ma dostać odpowiedź na jedno pytanie: co zyska czytając dalej? Najlepszy sposób na dobry lead to napisanie akapitu przy użyciu budowy problem -> rozwiązanie. Jeżeli czytelnik zidentyfikuje się z problemem, będzie chciał czytać dalej (ważne: nie każdy musi się z nim identyfikować, bo nie każdy musi być naszym czytelnikiem!).

Jeżeli chodzi o samo mięso, warto w leadzie poza podaniem konkretnych zysków i problemów rozluźnić czytelnika. Np. osobistą historią – one też mogą przedstawiać problem, z którym czytelnik może się zidentyfikować. Nawet jeżeli tekst ma być naukowy, warto w leadzie użyć „lżejszego” stylu, przygotować czytelnika na samą treść.

3) Sekcje

Nagłówki sekcji mają podobną funkcję, co tytuł tekstu. Nie muszą być natomiast aż tak magnetyczne – tutaj zdecydowanie powinna przeważać funkcja informacyjna. To takie podsumowanie sekcji w jednym zdaniu. Ważne, żeby kolejne nagłówki i kolejne sekcje układały się w logiczną całość.

Treść sekcji to już Wasza inicjatywa. Musicie w ciekawy sposób przekazać informacje, na których zależy czytelnikowi. Im bardziej będzie miał on poczucie satysfakcji z oferowanej treści, tym lepsze będzie jego nastawienie do marki/Ciebie.

Copywriting generalnie zakłada w tej materii: pokazać treścią, w jaki zaskakujący sposób może/my rozwiązać problem czytelnika.

4) Podsumowanie

Poza czystym podsumowaniem tekstu w tej części powinno znaleźć się jasne stwierdzenie kolejnego kroku. Co powinien czytelnik zrobić dalej?

Dla przykładu: jeżeli copywriting i skuteczne teksty, a sami oferujemy doradztwo z copywritingu, tutaj wstawiamy zachętę do nawiązania kontaktu: „Jeżeli chcesz poznać tajniki copywritingu i samymi tekstami przyciągać klientów, chętnie Cię tego nauczę – napisz!”.

Artykuł pisany z wykorzystaniem takiej struktury i z tak budowaną treścią przekłada się na więcej czytelników, którzy z kolei przekładają się na kolejnych klientów. Jest to oczywiście pobieżny opis, a copywriting to przede wszystkim praktyka, ale na początku powinien w zupełności wystarczyć. Po więcej zapraszam na szkolenie z copywritingu 😉

PS. Warto było poświęcić te kilka minut?

Jakub Wysocki

Współzałożyciel i Dyrektor Marketingu w BreakBox Lab. Seryjny przedsiębiorca i specjalista od marketingu i rozwoju biznesowego.

Dodaj komentarz

Close Menu